Marcin
20-02-2009, 02:04 PM
Kilka miesięcy temu w wyniku fuzji Pekao i BPH z jakiegoś powodu mój kredyt w BPH został przeniesiony do Pekao. O tym fakcie dowiedziałem się podczas wyjaśniania z bankiem nieprawidłowości wyliczania rat, kiedy to mój doradca poinformował iż nie wie dlaczego ale mój kredyt teraz jest w Pekao. Dał mi trzy adresy placówek Pekao i polecił chodzić i pytać gdzie jest kredyt!
Równocześnie otrzymałem z BPH pismo, iż w wyniku fuzji bank cieszy się że moje dotychczasowe produkty pozostają w BPH! Tak też się stało z kontami, lokatami, kartami itp.
Ponieważ próby kontaktu z Pekao zakończyły się niepowodzeniem (miałem za nimi wydzwaniać żeby się dowiedzieć na jakie konto powinienem wpłacać pieniądze i czy może ktoś mi w końcu to wyjaśni) postanowiłem wykonać stałe polecenie zapłaty na ten sam rachunek bankowy BPH, na
który pieniądze były pobierane na spłatę kredytu.
Od tego czasu otrzymuje listownie (nie polecony) informacje z Pekao z numerem rachunku na który powinienem wpłacać raty za kredyt jaki u nich rzekomo posiadam. Dodam, że jest to kartka A4, którą mógłbym sobie wydrukować w domu i podesłać komukolwiek. W związku z tym, informacje te ignoruję uznając, że nie mam żadnego produktu w Pekao. Oczywiście do tej pory nikt z Pekao się ze mną nie raczył skontaktować a nawet przysłać mi pisemnej informacji o przeniesieniu mojego kredytu.
W grudniu powinienem otrzymać nowy harmonogram spłaty, który oczywiście nie otrzymałem, ani od BPH ani z Pekao.
Raty sam sobie wyliczam na podstawie mojej umowy i w tym miesiącu biorę pod uwagę że w grudniu już nadpłaciłem.
Proszę o fachową informację czy w chwili obecnej prawnie podlegam umowie z BPH?
Czy Pekao miało obowiązek mnie poinformować o przeniesieniu kredytu?
Czy mogę wnioskować o przeniesienie kredytu z powrotem do BPH?
Gdzie udać się po pomoc ?
Czy Pekao może prawnie coś ode mnie egzekwować z racji posiadanego przeze mnie kredytu?
Równocześnie otrzymałem z BPH pismo, iż w wyniku fuzji bank cieszy się że moje dotychczasowe produkty pozostają w BPH! Tak też się stało z kontami, lokatami, kartami itp.
Ponieważ próby kontaktu z Pekao zakończyły się niepowodzeniem (miałem za nimi wydzwaniać żeby się dowiedzieć na jakie konto powinienem wpłacać pieniądze i czy może ktoś mi w końcu to wyjaśni) postanowiłem wykonać stałe polecenie zapłaty na ten sam rachunek bankowy BPH, na
który pieniądze były pobierane na spłatę kredytu.
Od tego czasu otrzymuje listownie (nie polecony) informacje z Pekao z numerem rachunku na który powinienem wpłacać raty za kredyt jaki u nich rzekomo posiadam. Dodam, że jest to kartka A4, którą mógłbym sobie wydrukować w domu i podesłać komukolwiek. W związku z tym, informacje te ignoruję uznając, że nie mam żadnego produktu w Pekao. Oczywiście do tej pory nikt z Pekao się ze mną nie raczył skontaktować a nawet przysłać mi pisemnej informacji o przeniesieniu mojego kredytu.
W grudniu powinienem otrzymać nowy harmonogram spłaty, który oczywiście nie otrzymałem, ani od BPH ani z Pekao.
Raty sam sobie wyliczam na podstawie mojej umowy i w tym miesiącu biorę pod uwagę że w grudniu już nadpłaciłem.
Proszę o fachową informację czy w chwili obecnej prawnie podlegam umowie z BPH?
Czy Pekao miało obowiązek mnie poinformować o przeniesieniu kredytu?
Czy mogę wnioskować o przeniesienie kredytu z powrotem do BPH?
Gdzie udać się po pomoc ?
Czy Pekao może prawnie coś ode mnie egzekwować z racji posiadanego przeze mnie kredytu?